Twoje auto nie wjedzie do „strefy”?
Nowe przepisy uderzą w Ciebie, Twoich bliskich lub firmę?
Napisz do nas – pomagamy osobom poszkodowanym szkodliwymi przepisami:
Ogólnopolska petycja przeciwko SCT, tysiące podpisów i nasz autorski projekt ustawy trafiły do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, gdzie zostaną rozpatrzone przez Komisję ds. petycji. To kolejny front naszej walki o podstawowe prawa i wolności mieszkańców polskich miast. Obok postępowań w NSA i TK, a także działań kontrolnych inicjowanych u RPO i UODO, także na arenie sejmowej chcemy w Państwa imieniu stoczyć walkę z bezprawiem i absurdem tzw. Stref Czystego Transportu.
W czwartek 17 września 2026 r. podsumowaliśmy ważny etap naszej obywatelskiej akcji w obronie praw wszystkich osób zagrożonych wprowadzaniem w polskich miastach tzw. Stref Czystego Transportu. Przedstawiciele Fundacji pojawili się pod Sejmem, by zaprezentować i następnie złożyć kluczowe dokumenty w ramach petycji Nie dla stref czystego absurdu – żądamy pilnych zmian ws. SCT!
Efekty kilkumiesięcznych prac oraz zaangażowania społeczności skupionej wokół Fundacji Wolność i Własność to 12 200 podpisów złożonych pod petycją. Zaapelowaliśmy do wszystkich sił politycznych w Sejmie krytycznie dotąd nastawionych do koncepcji SCT o przełożenie słów na czyny, a więc o zmiany w Ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Dodajmy, zmiany są tym bardziej pilne, im więcej osób obejmowanych jest restrykcjami SCT. Nie można wszakże zapominać, iż w Warszawie zaostrzono zasady wjazdu do strefy (kolejne zaostrzenia planowane są w cyklach 2-letnich), w Krakowie natomiast już od stycznia 2027 r. mają zostać podniesione opłaty za wjazd dla pojazdów niespełniających kryteriów dostępu do SCT. Mało tego, radykalne działania licznych grup lobbingowych na poziomie europejskim, w połączeniu z naciskami skompromitowanej World Health Organization (WHO), powodują, iż wskutek projektowanych zaostrzeń norm, wedle których powietrze w miastach uznaje się za odpowiednie, do reżimu SCT już wkrótce mogą kwalifikować się kolejne polskie miasta!
W tym kontekście petycja obywatelska Fundacji Wolność i Własność wraz z podpisami przeszło 12 tysięcy obywateli jawi się jako palący problem do rozwiązania na poziomie legislacyjnym. To ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych jest głównym źródłem represyjnego prawa uchwalanego wbrew mieszkańcom przez kolejne samorządy. To jej zmiany domagamy się od liderów ugrupowań, które działając w tej sprawie razem, dysponują większością głosów w dzisiejszym Sejmie: Prawa i Sprawiedliwości (rozłam z Rozwój Plus niewiele tutaj zmienia, gdyż politycy frakcji Mateusza Morawieckiego wspierają nasze postulaty), Polskiego Stronnictwa Ludowego, Konfederacji i Korony Grzegorza Brauna.
Podczas krótkiej prezentacji pod gmachem Sejmu Wiceprezes Fundacji dr Paweł Momro zaprezentował pismo kierowane do sejmowej Komisji ds. petycji, jak również petycję wraz z podpisami. Odbył także rozmowę z członkami komisji, informując o złożonych dokumentach oraz sondując możliwości jak najszybszego rozpatrzenia petycji.
Co istotne, do złożonej dziś petycji dołączyliśmy jeszcze jeden element, który w przyszłym postępowaniu przed komisją może stać się swoistym game changerem. Dzięki ofiarności naszych Darczyńców, zespół prawny Fundacji przygotował kompletny projekt ustawy o zmianie ustawy o elektromobilności, projektujący nowe brzmienie najbardziej kontrowersyjnych artykułów 39 i 40, a więc przepisów normujących reżim SCT w całej Polsce. Do projektu dołączono 27-stronicowe uzasadnienie, które w wyczerpujący sposób omawia genezę, tło społeczne, istotę i potencjalny wpływ proponowanych przepisów na różne obszary państwa, jak również ich zgodność z przepisami unijnymi.
Podsumowując, politycy otrzymali do ręki gotowe narzędzie do zmiany niesprawiedliwego i absurdalnego stanu prawnego w zakresie tzw. Stref Czystego Transportu. Komisja, której członkami są m.in. Jarosław Kaczyński i Rafał Bochenek (PiS), Sławomir Mentzen (Konfederacja) czy Urszula Augustyn (KO), będzie musiała opowiedzieć się „za” lub „przeciwko” naszej propozycji skierowania przedmiotowego projektu ustawy do głównych prac sejmowych. Nie ma tu już miejsca na polityczne kunktatorstwo i chowanie głowy w piasek, bowiem o losach tej wielotysięcznej petycji i projektu ustawy będziemy szeroko informować opinię publiczną – i to w przededniu kampanii przed wyborami parlamentarnymi.
W oczekiwaniu na wieści z Sejmu (ustawowy termin na rozpatrzenie petycji obywatelskiej to 3 miesiące, które maksymalnie i w uzasadnionych przypadkach można wydłużyć do 6 miesięcy) opublikujemy m.in. omówienie złożonego projektu ustawy i opinię prawną z zewnętrznej kancelarii, jak również sam projekt z uzasadnieniem. W naszych planach jest także zorganizowanie konferencji eksperckiej, na której wyjaśnimy, co dla mieszkańców Warszawy, Krakowa, Katowic i Szczecina może oznaczać przyjęcie przez Sejm naszej nowelizacji ustawy.
Aby te plany się powiodły, niezbędne jest dalsze finansowe wsparcie dla kampanii Nie Oddamy Miasta i realizującej ją Fundacji Wolność i Własność, o które już dziś serdecznie Państwa prosimy. Dobrowolny datek w wybranej przez siebie kwocie można w prosty i bezpieczny sposób przekazać za pośrednictwem serwisu Nie Oddamy Miasta. Za każde wsparcie już teraz bardzo dziękujemy!
Fundacja Wolność i Własność
Napisz do nas – pomagamy osobom poszkodowanym szkodliwymi przepisami:
Ruch Społeczny „Nie Oddamy Miasta” chce normalności, sprzeciwia się łamaniu praw obywatelskich, niszczeniu wolności działalności gospodarczej i rozpadowi więzi społecznych.
Nasza działalność jest możliwa tylko dzięki darczyńcom.
Każdy datek wpłacany na rzecz Ruchu przeznaczamy na: