sub-icon-1.png
archive

Archive

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam.

SCT zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego!

Po wielu miesiącach prac doprowadziliśmy do przełomu wokół stref czystego absurdu Do Trybunału Konstytucyjnego trafił wniosek z podpisami 100 posłów – o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją źródła problemów z SCT – przepisów Ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. To ta ustawa (art. 39-40) jest podstawą instalowania stref w kolejnych polskich miastach, w tym tak rażąco absurdalnej, niesprawiedliwej i bezprawnej „strefy”, jak w Krakowie.

Relacja ze spotkania z prawnikami w sprawie SCT

Za nami niezwykle intensywne i merytoryczne spotkanie z przedsiębiorcami oraz mieszkańcami Krakowa, poświęcone realiom prawnym związanym z wprowadzeniem w mieście tzw. strefy czystego transportu.

Petycja Nie dla SCT

Nie dla SCT! Ruszyliśmy z nową petycją do polityków – niech przekują słowa w czyny!

Szkodliwe „Strefy Czystego Transportu” funkcjonują pomimo sprzeciwu większości społeczeństwa i… większości elity politycznej obecnej w Sejmie. Dlatego też stworzyliśmy petycję, w której domagamy się od polityków pilnej zmiany Ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, a tym samym wyeliminowania problemu SCT w polskich miastach.

nie oddamy miasta - pismo do wojewódzkiego sądu administracyjnego

Dwunasty zarzut przeciwko SCT – to pismo trafiło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

Rozszerzamy ofensywę prawną przeciwko strefie czystego absurdu, nazywaną mylnie w oficjalnych dokumentach jako Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Jako uczestnik postępowania w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, Fundacja Wolność i Własność złożyła uzupełniające stanowisko, w którym szeroko omawiamy dwunasty już zarzut wobec uchwały ustanawiającej krakowską SCT – zarzut dotykający naruszeń przy pozyskiwaniu i przetwarzaniu wrażliwych danych osób ubiegających się o wjazd do strefy.

„NIE dla Strefy Czystego Transportu”! Rozpoczynamy serię akcji protestacyjnych przeciwko SCT w Krakowie i innych polskich miastach

Już w sobotę 10 stycznia przed siedzibą Zarządu Dróg Miasta Krakowa odbędzie się ogólnopolski protest przeciwko Strefie Czystego Transportu. „Dość milczenia! Dość wyrzucania naszych postulatów do kosza! Dość aroganckiej polityki wymierzonej w społeczeństwo! SCT to nie ekologia – to ideologia, która uderza w naszą wolność i prawo własności. Te strefy uderzają w najsłabszych: seniorów, rodziny i osoby mniej zamożne. Nie pozwólmy na wykluczenie komunikacyjne i przymusowe opłaty!” – napisaliśmy w zaproszeniu skierowanym do czytelników mediów społecznościowych.

Alarm dla mieszkańców: Kraków w spirali zadłużenia

Polaków nurtują coraz bardziej kwestie zadłużenia państwa, konsekwencje zaciągniętych przez nie zobowiązań oraz sposoby wyjścia z tego problemu. Jak wiemy, od wielu lat nasz krajowy budżet notuje deficyt, który w ostatnim czasie przybrał olbrzymie wręcz rozmiary, praktycznie uniemożliwiając normalne funkcjonowanie państwa. Obciążenie spłatą długu jest już tak duże, że wiąże nam ręce. Uderza w inwestycje, rozwój państwa, dobrobyt mieszkańców. To już jednak nie tylko problem kasy państwowej. Schodzi on po drabince władzy coraz niżej, a więc do samorządów.

Strefa dyskryminacji kierowców w Krakowie. Wojewoda „umywa ręce”, ale ciąg dalszy nastąpi

Wojewoda Krzysztof Jan Klęczar nie unieważnił uchwały Rady Miasta Krakowa o Strefie Czystego Transportu pomimo ogromnego sprzeciwu społecznego – w tym licznych samorządów – wobec przepisów wprowadzonych przez władze stolicy Małopolski. System dyskryminujący kierowców, których auta zarejestrowane są poza stolicą regionu, prawdopodobnie wejdzie w życie z początkiem przyszłego roku. Wyrażone przez wojewodę oczekiwania „dialogu” ze strony RMK można włożyć między nie-pobożne życzenia. Radni i prezydent Krakowa dali bowiem w ostatnich miesiącach, przy okazji wprowadzania SCT, pokaz wybitnej arogancji. Głos opinii społecznej jest więc jeszcze zbyt mało donośny dla radnych i urzędników? Cóż postaramy się, żeby w niedalekiej przyszłości usłyszeli go nawet najbardziej głusi na potrzeby i żądania mieszkańców.