
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w sprawie SCT
Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał cztery orzeczenia dotyczące skarg na uchwałę ustanawiającą Strefę Czystego Transportu w Krakowie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał cztery orzeczenia dotyczące skarg na uchwałę ustanawiającą Strefę Czystego Transportu w Krakowie.

Wyrok WSA w sprawie Strefy Czystego Transportu w Krakowie – zapowiedź skargi kasacyjnej do NSA.

Rozszerzamy ofensywę prawną przeciwko strefie czystego absurdu, nazywaną mylnie w oficjalnych dokumentach jako Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Jako uczestnik postępowania w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, Fundacja Wolność i Własność złożyła uzupełniające stanowisko, w którym szeroko omawiamy dwunasty już zarzut wobec uchwały ustanawiającej krakowską SCT – zarzut dotykający naruszeń przy pozyskiwaniu i przetwarzaniu wrażliwych danych osób ubiegających się o wjazd do strefy.

Już w sobotę 10 stycznia przed siedzibą Zarządu Dróg Miasta Krakowa odbędzie się ogólnopolski protest przeciwko Strefie Czystego Transportu. „Dość milczenia! Dość wyrzucania naszych postulatów do kosza! Dość aroganckiej polityki wymierzonej w społeczeństwo! SCT to nie ekologia – to ideologia, która uderza w naszą wolność i prawo własności. Te strefy uderzają w najsłabszych: seniorów, rodziny i osoby mniej zamożne. Nie pozwólmy na wykluczenie komunikacyjne i przymusowe opłaty!” – napisaliśmy w zaproszeniu skierowanym do czytelników mediów społecznościowych.

Wystąpiliśmy do Wojewody Małopolskiego aby złożył na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosek o wstrzymanie wykonania uchwały Rady Miasta Krakowa w sprawie ustanowienia tzw. Strefy Czystego Transportu (SCT).

Uczeni na usługach polityków i lobbystów? Taki obraz wyłania się z dwóch opisanych poniżej spraw dotyczących naukowych badań mających uzasadniać bądź zaprzeczać sensowności wprowadzania drastycznych, niezwykle kosztownych strategii tłumaczonych „walką o klimat”, groźbą „globalnego ocieplenia” i ekologicznej katastrofy naszej planety…

W wielu krajach europejskich kierowcy pojazdów zasilanych LPG (Liquified Petroleum Gas) mogą korzystać z różnych ulg. Przykładowo, wymogi co do norm Euro są dla nich łagodniejsze niż w stosunku do niewyposażonych w instalację LPG pojazdów benzynowych i diesli. Są też w niektórych przypadkach łagodniej traktowane przez autorów reguł dotyczących „stref czystego transportu” (SCT), jednak zasady te różnią się w zależności od kraju i miasta.

Takiego oporu ze strony lokalnych samorządów inspirowanych przez ruchy społeczne jeszcze nie oglądaliśmy. Przeciwko projektom oraz uchwałom o wprowadzeniu „Strefy Czystego Transportu” w stolicy województwa wystąpiły dotychczas władze 20 małopolskich gmin, sejmik wojewódzki, rada powiatu krakowskiego oraz stowarzyszenia samorządowe i małopolski samorząd rolniczy. Zlekceważenie tylu istotnych głosów przez prezydenta Aleksandra Miszalskiego oraz Radę Miasta Krakowa sprawiło, że uwagę wszystkich zainteresowanych tą kwestią skupia teraz spodziewana lada dzień decyzja Wojewody Małopolskiego Krzysztofa Klęczara. Może on w całości bądź w części unieważnić uchwałę RMK albo też zaskarżyć ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Władze dużych miast pokazały, że traktują konsultacje społeczne związane z ważnymi decyzjami jako formalność, do której nie przywiązują większej wagi. Tak było już w Krakowie i Warszawie. Rady tych miast przegłosowały Strefy Czystego Absurdu, chociaż SCT to bujda na resorach. Są oparte na wybiórczych i naciąganych danych, ale stręczy się je opinii publicznej jako rzekomą konieczność. Politycy i urzędnicy wciskają je na siłę – zasłaniając się wymogami ustawy o elektromobilności, Zielonym Ładem, ekologią, polityką UE… Mówimy temu: „dość!”

Radni zagłosowali jak im prezydent miasta oraz szefowie klubów nakazali, a my nie pozostawiamy bez mocnej odpowiedzi skandalicznego faktu wprowadzenia przez samorząd Krakowa „Strefy Czystego Transportu”. Nasi przedstawiciele w ubiegłą środę złożyli w tej sprawie obszerne pismo w Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie.