
Twoje auto nie wjedzie do „strefy”?
Nowe przepisy uderzą w Ciebie, Twoich bliskich lub firmę?
Napisz do nas – pomagamy osobom poszkodowanym szkodliwymi przepisami:
Przybyliśmy, zabraliśmy głos, przekonywaliśmy! Ekipa „Nie Oddamy Miasta” pozytywnie odpowiedziała na zaproszenie ze strony Fundacji Nowej Wspólnoty. Dotyczyło ono udziału w warsztacie zatytułowanym „Porozmawiajmy o SCT”, który zorganizowano w Warszawie w dniu 27 marca 2025 r.
Naszą grupę reprezentowali dr Paweł Momro i mec. Andrzej Dziurzyński. W gronie kilkunastu uczestników tego warsztatu dyskusyjnego zdecydowaną większość stanowili jednak zwolennicy wprowadzenia „stref”, najczęściej powiązani z organizacjami skupiającymi aktywistów klimatycznych.
W pierwszej części wydarzenia zorganizowano ok. 2-godzinną dyskusję, najpierw w małych podgrupach, a następnie w szerszym gronie. Następnie uczestnikom pokazano prezentację wniosków z rozmów przeprowadzonych wcześniej przez działaczy Fundacji Nowej Wspólnoty z grupką mieszkańców Warszawy. Jak deklarowano, w rozmowach wzięło udział łącznie niecałe 120 osób – mieszkańców sześciu warszawskich dzielnic oraz dwóch gmin bezpośrednio przylegających do stolicy. Dobór uczestników rozmów został przeprowadzony przez zewnętrzną firmę, nie znamy jednak szczegółów ani dokumentacji z tych przygotowań.
Aktywistka referująca wnioski z rozmów przyznała, że najbardziej pokrzywdzeni wprowadzeniem SCT w Warszawie czuli się mieszkańcy dzielnicy Śródmieście, a więc obszaru najmocniej dotkniętego oddziaływaniem „strefy”. Nie ukrywała zaskoczenia skalą niechęci mieszkańców do wprowadzanych rozwiązań. Z jej kolejnych wypowiedzi jednoznacznie wybrzmiewała stronniczość w kwestii SCT, którą wzmacniały pozytywne oceny na temat „świadomości zmian klimatu” u rozmówców w ramach omawianego projektu.
Po prezentacji powrócono do dyskusji plenarnej, w której padły m.in. propozycje zwolenników SCT, aby większym namysłem objąć potencjalne zachęty dla mieszkańców Warszawy. Ich celem byłoby zrekompensowanie problemów wynikających z wdrożenia „strefy”. Z naszej strony, jak również przedstawiciela inicjatywy StopKorkom Pawła Skwierawskiego, padały jednoznacznie wnioski na temat bezzasadności funkcjonowania SCT w kształcie uchwalonym w Warszawie i proponowanym w Krakowie, postulaty uchylenia „stref” i zastąpienia ich działaniami nakierowanymi na udrożnienie dróg miejskich, zwiększenie ich przepustowości, a także zwiększenie nacisku na eliminację pojazdów niespełniających przypisanych im norm w toku okresowych badań technicznych.
Mimo próby stworzenia sympatycznej atmosfery spotkania i pewnego rodzaju otwartości na nasze stanowiska w sprawie SCT, nie trudno było zauważyć, iż strona zwolenników SCT nie jest gotowa na zmierzenie się z konkretnymi argumentami strony społecznej. Zamiast dyskusji o sensowności, zasadności, racjonalności wprowadzenia SCT oraz jej potencjalnych skutkach dla mieszkańców polskich miast (szczególnie w dalszych etapach, w których przewiduje się już wykluczenie komunikacyjne na masową skalę) nacisk położony był na formułowanie własnych odczuć i przeżyć związanych z tym tematem.
Napisz do nas – pomagamy osobom poszkodowanym szkodliwymi przepisami:
Ruch Społeczny „Nie Oddamy Miasta” chce normalności, sprzeciwia się łamaniu praw obywatelskich, niszczeniu wolności działalności gospodarczej i rozpadowi więzi społecznych.
Nasza działalność jest możliwa tylko dzięki darczyńcom.
Każdy datek wpłacany na rzecz Ruchu przeznaczamy na: