Twoje auto nie wjedzie do „strefy”?
Nowe przepisy uderzą w Ciebie, Twoich bliskich lub firmę?
Napisz do nas – pomagamy osobom poszkodowanym szkodliwymi przepisami:
Po wielu miesiącach prac doprowadziliśmy do przełomu wokół stref czystego absurdu Do Trybunału Konstytucyjnego trafił wniosek z podpisami 100 posłów – o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją źródła problemów z SCT – przepisów Ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. To ta ustawa (art. 39-40) jest podstawą instalowania stref w kolejnych polskich miastach, w tym tak rażąco absurdalnej, niesprawiedliwej i bezprawnej „strefy”, jak w Krakowie.
Wniosek grupy posłów zawiera 50 zarzutów wobec całego (bez)prawnego systemu, którym obudowano w Polsce tzw. Strefy Czystego Transportu. Przygotowano go w biurach posłów PiS, na podstawie projektu autorstwa naszego zespołu prawnego, konsultowanych z doświadczonymi badaczami prawa konstytucyjnego.
Te zarzuty podnosimy w wielu miejscach, pismach i wystąpieniach od dawna, ale takiej kumulacji i ciężaru prawnego do tej pory jeszcze nie ujawniono. Doszło do tego dopiero podczas konferencji prasowej we wtorek 24 lutego 2026 r., podczas której naszą fundację i kampanię Nie Oddamy Miasta reprezentowali Sławomir Skiba (prezes fundacji) oraz Paweł Momro (wiceprezes).
We wniosku, który do Trybunału trafił już 18 lutego, znajdziemy zarzuty dotyczące naruszeń szeregu konstytucyjnych praw i wolności. Nieproporcjonalne i rażące ograniczenie prawa własności, podobnie swobody przemieszczania się, prawa do wyboru miejsca zamieszkania i edukacji, swobody działalności gospodarczej, naruszenie zasady równości (niedyskryminacji) w życiu społecznym, a także zarzuty wobec narzucenia obowiązku ustanawiania SCT w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców, jak również blankietowości delegacji ustawowej… TYCH ZARZUTÓW ZIGNOROWAĆ JUŻ NIE MOŻNA.
SCT chcieliśmy skarżyć w TK od dawna, ale jako strona społeczna i organizacja pozarządowa nie mieliśmy takiej możliwości prawnej. PRZEŁOM nastąpił, gdy udało nam się przekonać do tej inicjatywy posłów PiS (dla wniosku do TK potrzebne jest co najmniej 50 podpisów parlamentarzystów).
W wielu sprawach możemy się różnić, ale tutaj – gdzie potrzebne było wspólne działanie dla dobra mieszkańców największych polskich miast i aglomeracji – dowieźliście Państwo kawał dobrej roboty.
Teraz czekamy na nadanie biegu sprawie w Trybunale Konstytucyjnym. Będziemy nie tylko monitorować przebieg postępowania, ale także aktywnie włączać się w nie. TO CO ZAPOWIADALIŚMY – REALIZUJEMY. SPRAWY STREF CZYSTEGO ABSURDU NIE ODPUŚCIMY!
Bądźcie z nami!
Napisz do nas – pomagamy osobom poszkodowanym szkodliwymi przepisami:
Ruch Społeczny „Nie Oddamy Miasta” chce normalności, sprzeciwia się łamaniu praw obywatelskich, niszczeniu wolności działalności gospodarczej i rozpadowi więzi społecznych.
Nasza działalność jest możliwa tylko dzięki darczyńcom.
Każdy datek wpłacany na rzecz Ruchu przeznaczamy na: